30 lipca 2014

"Ćwiartka raz" - Karolina Korwin-Piotrowska

Jestem dzieckiem kapitalizmu... Urodziłam się w lipcu 1989 roku, czyli już po zakończeniu w Polsce komunizmu. W wieku 9 lat miałam swój pierwszy komputer, 3 lata później dostałam swój pierwszy telefon komórkowy. Wychowałam się na "Klanie" (bo wszyscy to oglądali), programach reality show (bo to była nowość w Polsce) i zespole Ich Troje (bo każdy ich słuchał). Nad biurkiem wieszałam plakaty z "Bravo", zresztą już jako mała dziewczynka czytałam kolorowe gazety o gwiazdach (przeglądam je do dziś, ale raczej z niedowierzaniem, że ze zdjęcia aktora przy bankomacie da się zrobić materiał na dwie strony). Mojemu dzieciństwu zdecydowanie jest bliżej do dzieciństwa eM niż do młodości mojej matki. W sumie nic dziwnego - to były zupełnie inne czasy.


27 lipca 2014

Świat należy do tych, którzy mają szklankę

W internecie trafiłam ostatnio na bardzo mądre słowa, których na pewno nie zapomnę do końca swojego życia: "Nie ma znaczenia czy szklanka jest do połowy pełna, czy do połowy pusta. Ważne, że masz szklankę. Ciesz się, że coś w niej jest.". Ich autorem jest Harry Hudson.

Zawsze wydawało mi się, że największym nieszczęściem jest stanie w miejscu. Dążenie do czegokolwiek było dla mnie ważniejsze od osiągnięcia konkretnego celu. Codziennie wieczorem skupiałam się na myśleniu o tym, co mogłam zrobić inaczej i ile mogłabym na tym zyskać. Kompletnie zapominałam o tym, co mam i co mogłabym stracić.


26 lipca 2014

Pudełko pełne klocków

Uwielbiam razem z eM układać klocki i budować z nich idealny świat. Mamy swoje plany i koncepcje, a jednak z ich wykonaniem bywa różnie. Trzeba wtedy w całości lub częściowo zburzyć to, co zbudowaliśmy do tej pory i zacząć raz jeszcze. Z gotową instrukcją teoretycznie byłoby łatwiej, ale kiedy człowiekowi zależy na realizacji własnych marzeń, a nie na podążaniu za obowiązującymi regułami, wszelkie instrukcje bardziej przeszkadzają niż pomagają.